Czy wiesz że ...
Najwyższy komin w EŁ ma wysokość 200 metrów, można wjechać na niego windą, która umiejscowiona jest wewnątrz tego komina. Wysokość komina jest naprawdę imponująca, gdyż tak popularny budynek jak Pałac Kultury i Nauki w Warszawie jest tylko o 30,68 metra wyższy, i to tylko wtedy, jeżeli jego wysokość mierzymy razem z iglicą.
Wydajność większej z dwóch instalacji odsiarczania spalin, jakie są zainstalowane w EŁ to ok. 1 600 000 nm3 (normalnych metrów sześciennych) na każdej z nitek instalacji!!! A nitki takie są dwie…
Pierwsza elektrownia na świecie została zbudowana w 1882 roku w Nowym Jorku na Manhattanie. Była ona zaprojektowana przez Thomasa A. Edisona i umożliwiała zasilanie pierwszej miejskiej sieci oświetleniowej liczącej 14 tysięcy żarówek.
Elektrownia Łaziska zużywa rocznie ok. 2 700 000 ton węgla. Jest to ok. 45 000 wagonów, co daje ok. 1 800 pociągów z węglem.
Dzienne zużycie węgla w dużej elektrowni wynosi ponad 10 000 ton. W ciągu jednej godziny jeden blok energetyczny zużywa 60 do 100 ton węgla, czyli jedną bądź półtorej węglarki.
Z jednego kilograma węgla elektrownia może wytworzyć ok. 2,2 kWh energii elektrycznej.
Chłodnie kominowe to olbrzymie budowle żelbetowe, mające u podstawy około 100 m i zwężające się do góry. Są tak wysokie, że w środku bez trudu można by zmieścić wieżowiec Altus (125 m wysokości) stojący w Katowicach.
Łączna moc ośmiu elektrowni Południowego Koncernu Energetycznego wynosi ok. 5000 MW. Taka moc wystarczy, by umieszczając co 80cm zapaloną 100 watową żarówkę oświetlić całą kulę ziemską wzdłuż równika.
Gdyby zamiast żarówek użyć energooszczędnych świetlówek kompaktowych, moc Elektrowni Łaziska 1155 MW wystarczyłaby do opasania równika.
Energia elektryczna wysyłana z elektrowni, zanim dotrze do odbiorców, transformowana jest do wysokich napięć (110 tysięcy lub 220 tysięcy wolt) w stacji transformatorów i przekazywana linia wysokiego napięcia do krajowej sieci elektroenergetycznej.
Turbiny parowe w elektrowniach mogą osiągać moce znacznie ponad 1000 MW i są obok silników rakiet kosmicznych, napędzanych ciekłym tlenem i wodorem, najpotężniejszymi silnikami cieplnymi, jakie wykorzystuje człowiek.
Dzienne zużycie węgla w dużej elektrowni wynosi ponad 10 000 ton, czyli zawartość kilku pociągów kolejowych wypełnionych węglem.
Pierwsza sprawnie świecąca żarówka została wynaleziona przez Thomasa A. Edisona w 1879 r. Miała ona żarnik wykonany ze zwęglonej nici i świeciła jasno przez 40 godzin bez przerwy.
Duża współczesna elektrownia o mocy 1000 MW potrzebuje tyle pary do napędzania turbozespołów, że w ciągu doby musi zagotować i zamienić w parę ponad sto pełnowymiarowych basenów wody. Woda ta krąży w obiegu zamkniętym.
Jako że mieszkamy na Śląsku warto też wiedzieć, że spośród wszystkich miast w Polsce właśnie aglomerację katowicką jako jedyną daje się zauważyć nocą z kosmosu. A to dlatego, iż posiada największą liczbę palących się lamp ulicznych.


















